Gdzieś w środku pustynnych okolic Ronda Radosława naprzeciwko CH Arkadia, znajduje się tajemniczo ukryta restauracja Fiesta Mexicana, która zaskakuje wystrojem jak z Nowego Meksyku. Olbrzymi zielony kaktus natychmiast przypomina, ze to Warszawa a nie Mexico City. Sympatyczni kelneros pomogą w wyborze dań, które nie wypalą żołądków ani nie przyprawią o mdłości ostrymi przyprawami, których smak niewątpliwie jest wyczuwalny w każdym daniu. The best of to Burrito i Quesadillas.



